Wawelskie niespodzianki

Kraków od niepamiętnych czasów był jednym z najchętniej odwiedzanych przez turystów miejsc w Polsce. Ostatni ranking europejski, pozwolił cieszyć się Krakusom z zajęcia wysokiego, bo ósmego miejsca. Pomimo wielu niewątpliwych walorów turystycznych czy dobrze znanej na całym kontynencie opinii jako miejsca przyjaznego dla gości, władze tego miasta wciąż muszą zabiegać o turystę. Powodem tego jest rosnąca konkurencja ze strony wciąż mało poznanego wschodu Europy czy też Rosji. Aby uniknąć odpływu odwiedzających, władze Krakowa zarządziły przegląd i spis wszystkich najważniejszych atrakcji w tym mieście. Okazało się, że pomimo ciągle prowadzonej inwentaryzacji tego typu miejsc, przeoczono wiele ważnych spraw. Przykładem jest Katedra na Wawelu, której jak się okazało grozi w najgorszym wypadku zawalenie części dachu. Powodem kłopotów jest przeoczenie nakładów finansowych na ten cel w tegorocznym budżecie. Władze kościelne wyczerpały już limit dofinansowania ze strony ministerstwa kultury, a dochody tutejszej metropolii kościelnej nie pozwalają nawet na rozpoczęcie prac konserwatorskich. Władze Krakowa, niemile zaskoczone tym faktem, musiały dokonać przesunięć w swoich finansach, co pozwoliło na zapewnie środków na bieżące remonty. Być może z tej nieciekawej generalnie sytuacji, będzie można wyciągnąć jakiś pozytywny aspekt, bowiem niespodziewanie, odkąd ruszyły prace remontowe, wawelska świątynia stała się miejscem masowych wycieczek. Zaciekawionych gapiów przyciąga jak się okazuje sam fakt remontu i możliwości podziwiania rzeczy, które dzieją się raz na pokolenie.

Both comments and pings are currently closed.

Comments are closed.